sobota, 16 marca 2013

Odświeżona krew Absenta!

9 marca we Wszechrosyjskim Naukowo - Badawczym Instytucie Hodowli Koni w Riazaniu (VNIIK) przyszła na świat klaczka po Araracie i od Klyatvy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ogier padł... w 1985 roku!

 klaczka 9/03/2013, (Ararat - Klyatva)
(c) N. Tarasova

VNIIK jest w posiadaniu nasienia Ararata, które pobrano i zamrożono w 1978 roku. Właściciel klaczy, stawropolskiej hodowli córki Karara, zdecydował się na użycie nasienia mimo, że po tak długim czasie leżakowania w ciekłym azocie posiada ono obniżone parametry.

Ararat urodził się w 1971 roku w Ługowskim Konnym Zawodzie w Kazachstanie i był jednym z najlepszych synów legendarnego Absenta, którego zresztą bardzo przypominał. Podobnie jak ojciec był mocnej konstrukcji, karym ogierem z podobnymi białymi odmianami. Ararat zostawił po sobie bardzo dobrą i liczną grupę potomstwa, w której wyróżniły się zwłaszcza doskonałe córki. O Araracie i jego linii męskiej można przeczytać TUTAJ (KLIK).

Klaczka jak na razie to wykapany ojciec. Oby zdrowo rosła i pokazał się w przyszłości z jak najlepszej strony!

W tym roku w Rosji przyjdą na świat także inne "mrożonki" - m.in. po również nieżyjącym już Gomonie (Khorog - Merkenka).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza