piątek, 2 marca 2012

Alalekh 28.02.2012

W hodowli Petry Maresovej przyszło na świat kolejne źrebię, które miejmy nadzieję zrekompensuje chociaż w jakimś niewielkim stopniu stratę po padłym niedawno ogierku Midas Afi.

28 lutego urodziła się klaczka, której nadano imię Alalekh ATT. Mała jest po Germesie (Munir - Granka) i od Ainabat (Gunesh - Amga). Ze strony ojca reprezentuje linię og. Ak Sakal, ze strony matki - og. Kaplan. Pochodzi z rodziny żeńskiej kl. Kepderi.

Alalekh ATT
 (c) Akhal-Teke Tukleky

niedziela, 19 lutego 2012

Wspomnień czar...

Ave Internet! W takich chwilach jak dzisiaj, jeszcze mocniej doceniam możliwości, jakie daje ten bezlitosny pochłaniacz czasu. ;-) Jakiś czas temu trafiłam na bloga, gdzie mogłam przeczytać co nieco o "moich", krakowskich achał-tekińcach. Jak się okazało, autorka bloga (http://betin1978.blog.interia.pl/) jeździła w Starym Młynie i dobrze znała tamtejsze "złotka". Co więcej, jest w posiadaniu cudownych zdjęć, wykonanych w połowie lat 90. właśnie w Starym Młynie, przedstawiających między innymi moje ukochane ogiery.

Była tak miła i przesłała mi część z nich, a dzisiaj dostałam kolejną porcję. Ku mojej wielkiej radości - większość z Pursatem i Pelhanem. Aż mi ślinka cieknie na ich widok, obydwa ogiery prezentowały się znakomicie. Jednocześnie też, serce zabiło mi mocniej, gdy oglądałam zdjęcia Pursata. Sama nie mam zbyt wielu jego zdjęć i każda kolejna, nieznana mi wcześniej fotografia, niesamowicie mnie cieszy! :-D

Dziękuję i pozdrawiam Beatę, autorkę zdjęć i zachęcam do odwiedzenia jej bloga (link wyżej). :-)

Pelhan 1986 (Gurgen - Kelkush po Angar):





Pursat 1985 (Kerven - Paja po Polotli):





sobota, 18 lutego 2012

Sephard Shael na... Florydzie!

Niespełna 4-letni, ciemno-gniady ogier o imponującym rodowodzie, w sezonie 2012 zajmie boks czołowego w stadninie Kara Kum u państwa Keith (ogier wł. A&A Jackson). Oprócz obowiązków reproduktora, będzie w treningu pod siodłem.

 Sephard Shael, (c) Kara Kum Akhal-Tekes

Sephard urodził się w 2008 w stadninie Shael Teke jako owoc połączenia jednego z najlepszych obecnych ogierów na świecie - Murgaba (Gajgysyz - Millet po Dagestan) i malowanej Dargansary, sprawdzonej i cennej matki stadnej (Polot - Damdja po Garem).

 Murgab, (c) Artur Baboev - www.fotart.com

 Dargansara, (c) Shael-Teke Studfarm

Sephardowi życzę samych sukcesów! ;-)

piątek, 17 lutego 2012

Midas Afi †2012

Nie lubię wartościować śmierci, ale straty młodych koni, a zwłaszcza źrebiąt, bolą mnie najbardziej. Taka przykra sytuacja miała miejsce u Petry Maresovej w Czechach. Ogierek imieniem Midas Afi, pierwszy czeski źrebak w 2012 roku, padł zaledwie dwa dni po urodzeniu...

Przyczyną było zahamowanie pracy ośrodka oddechowego w rdzeniu kręgowym w wyniku niedotlenienia podczas ciężkiego porodu.

Midas Afi ATT
11/02/2012 - 13/02/2012 
(Mingam - Grust po Serasker), linia Toporbaja
hod. i wł. Akhal-Teke Tukleky

(c) Akhal-Teke Tukleky

czwartek, 16 lutego 2012

Metman 1996-2012

Niedawno pisałam o śmierci Tyllagusza, a dziś ze świata nadeszły kolejne smutne wieści. W wieku 16 lat odszedł ogier Metman, wyhodowany w Rosji, a w 2006 roku eksportowany do USA.

Metan urodził się w nieistniejącej już stadninie Akhalt-Service, po turkmeńskim (Komsomoł) ogierze Melekush (Muhtar - Kepgyr) i od klaczy Marsija (Omar - Melegul). Reprezentował ród męski Araba, ze strony matki niósł w sobie krew Fakirpelvana i Ela.

Ten gniady, mierzący 158 cm w kłębie, startował w skokach do wysokości 120 cm.

Metman
(c) Freedom Run Akhal-Tekes

Metman
(c) Freedom Run Akhal-Tekes

wtorek, 31 stycznia 2012

Tyllagush II 2000-2012

Nowy rok niestety smutno rozpoczął się dla achał-tekińskiego świata. Wczoraj odszedł jeden z ogierów czołowych w stadninie Gurtbil - złoto-jeleni Tyllagush II. Padł w drodze do kliniki z objawami kolki, miał tylko 12 lat. Miejmy nadzieję, że w grupce jego potomstwa dorasta przyszły następca.

Tyllagush, fot. Artur Baboev, www.fotart.ru


piątek, 6 stycznia 2012

Gaigysyz 1988 - 2010 (Karaman - Siyagul)

 Gaigysyz, fot. N. Kostikova

Z całą pewnością można powiedzieć, że ten ogier ocalił od zapomnienia linię Posmana, której był reprezentantem, a ponadto wprowadził nową jakość w hodowli koni achał-tekińskich. Niewiele jednak brakowało, aby to wszystko nigdy się nie wydarzyło. Jak jednak się za chwilę okaże, także nad końmi czuwają jakieś magiczne moce, bo Gaigysyz miał w życiu trochę szczęścia, dzięki któremu stał się jednym z najważniejszych reproduktorów naszych czasów.

  Gaigysyz, fot. N. Kostikova

Ten wyjątkowy ogier rodził się 28 stycznia 1988 roku w turkmeńskiej stadninie Komsomoł, po ogierze Karaman, od klaczy Siyagul - córki Angara. Jak wspomniałam na początku, ze strony męskiej Gaigysyz niósł krew Posmana, natomiast matka pochodziła z linii Skaka. Historia przodków Gaigysyza pełna jest dziwnych, niesprzyjających i nieszczęśliwych przypadków, które jednak koniec końców, zakończyły się happy endem.

445 Keshik Pe, 1936 (198 Posman - 237 Keik)

Wszystko zaczęło się od gniadego ogiera Kermek (445 Keshik Pe - 806 Mamleket), urodzonego w 1949 roku w Dżambulskim Konnym Zawodzie w Kazachstanie. Bardzo długo stał zupełnie niewykorzystany. Dopiero kiedy w wieku 17 lat został przywieziony do Turkmenii, mógł się wykazać, choć pokrył niestety tylko trzy klacze w kołchozie im. Lenina. Z trójki jego potomstwa - (klaczka, dwa ogierki), tylko jeden - złoto-gniady Kalkan został użyty w hodowli. Podobnie jak ojciec, Kalkan również zostawił skromną stawkę źrebiąt, z której wyróżnił się tylko jeden jego syn. Był to Kermek II, ale niewiele brakowało by w tym momencie, słuch o tej linii słuch zaginął na zawsze...

895 Kermek II, 1971 (882 Kalkan - 1363 Tovshan (Depelek))

Kermeka II odkryła Tatiana Riabova w 1973 roku. Miał wtedy dwa lata. Ogierek był drobny, miał 150 cm w kłębie, ale zachwycał budową i proporcjami. Wzięty na tor, okazał się utalentowanym koniem wyścigowym. Biegał przez pięć lat, na 22 starty, siedem razy minął celownik jako pierwszy. Po karierze wyścigowej był oferowany jako reproduktor kilku hodowlom, ale żadna nie była nim zainteresowana.

Ostatecznie został zakupiony przez tor wyścigowy w Aszchabadzie, dostał tam dwie klacze - Fialkę (831 Farfor - 1378 Festival) oraz Pakhtę (926 Fazan - 1323 Purga) i już niespełna rok później na świat przyszło jego pierwsze potomstwo: klaczka Peiker (od Pakhty) i ogierek Karaman (od Fialki).

2421 Peiker, 1978 (895 Kermek II - 1641 Pahta), fot. ze zbiorów A. Klimuka

W tym samym roku urodziły się po nim jeszcze dwa źrebięta. Zainteresowały się nim dwa kołchozy: "Pravda", gdzie zostawił ogierka, który jednak później nie odegrał żadnej roli w hodowli oraz "40 lat TSRR", gdzie zostawił klaczkę. Po pobycie tam został zwrócony na Aszchabadzki tor - drogę pokonał na własnych nogach i nie wiadomo jakie tempo mu zaserwowano. Następnego dnia padł, a miał zaledwie osiem lat...

Rok 1977 był jedynym sezonem rozpłodowym Kermeka II. Znikoma liczba źrebiąt, w tym tylko dwóch męskich spadkobierców, z których jeden okazał się bezużyteczny w hodowli, nie rokowała zbyt dobrze na przedłużenie rodu. Jedyną nadzieją był Karaman - pierwszy syn Kermeka II.

990 Karaman, 1978 (895 Kermek II - 1689 Fialka)

Los niestety nie oszczędzał także jego - na torze wyścigowym uległ wypadkowi, doznał ciężkiej kontuzji tylnej kończyny, która definitywnie zakończyła jego karierę. Rokowania były kiepskie, ale ogierowi udało się wyjść z tego i w 1982 roku pokrył pierwszą klacz. W kołchozie im. Gorkova, w 1983 roku przyszedł na świat Karakush, jego pierwszy syn.

Karakush, 1983 (990 Karaman - 1822 Mekan)

W 1984 roku urodziło się po nim kilka źrebiąt w kołchozie im. Myatadji, a potem krył już tylko w stadninie Komsomoł, gdzie był jak na ówczesne warunki, dość szeroko wykorzystany. Łącznie w księgach jest zarejestrowanych 45 sztuk jego potomstwa.

1219 Kuvvatly, 1989 (990 Karaman - 2129 Alchak)

W ten sposób dochodzimy ponownie do początku opowieści - do naszego bohatera Gaigysyza. Jego narodziny miały pewien symboliczny wydźwięk, ponieważ był pierwszym źrebięciem Karamana urodzonym w Komsomole, w dodatku pierwszym jego synem tamże. Po urodzeniu budził zachwyt swoją sylwetką. Jednak na torze się nie wykazał, startował tylko raz i nawet nie zajął płatnego miejsca. Przez taki obrót spraw mógł pozostać nikomu nieznanym koniem i nikt nigdy nie dowiedziałby się jak cenne geny w sobie niósł. Los jednak chciał inaczej i przypadek zadecydował o tym, że jego historia miała zacząć się na nowo.

 Gaigysyz w rosyjskiej stadninie Privolnoe

Rosyjski hodowca koni achał-tekińskich - Valery Potokin przyjechał pewnego dnia do Turkmenii celem zakupu nowych koni. W Komsomole wytargował kupno siwego ogiera Sak i kilku klaczy. Zapłacił za konie, ale nie zostały mu one wydane. Przyjechał więc następny raz i z grupki ogierów, które mu pokazano, wybrał dwa i... ukradł je. Zapakował na trailer i odjechał.

 Gajgysyz w Stawropolskim Konnym Zawodzie

Tymi ogierami okazały się być właśnie Gajgysyz i Djeikhun, który charakteryzował się bardzo trudnym charakterem. W Turkmenii stał w wykopanym dole w stajni, w izolacji, ponieważ niemożliwie kopał. Ogiery nie wyglądały najlepiej, były w słabej kondycji, sporo czasu zajęło doprowadzenie ich do dobrego stanu. Po nadrobieniu braków, ogiery zaczęły pełnić obowiązki reproduktorów. Gaigysyz najszerzej został użyty w SKZ, gdzie spędził 5 sezonów, doskonale łączył się z tamtejszymi klaczami i dzięki niemu linia Posmana stała się "linią czempionów". Krył przez 17 lat, gdyby był klaczą, można by go nazwać "kurą znoszącą złote jajka". Do grona jego najbardziej utytułowanych potomków zaliczają się:

Dagat Geli - czempion świata 2010, fot. Olga Itina


 Gaisan - najlepsze źrebię 2002 


 Galabeg - v-ce czempion Rosji 1997


Gjaurs - młodzieżowy czempion Rosji 2002, fot. FOTART

Gunesh - młodzieżowa v-ce czempionka świata 2001

Maigul Shah - najlepsze źrebię 2005


Mangyt - młodzieżowy czempion Rosji 1997, czempion Rosji 1998, v-ce czempion świata 2000


Margaritka - v-ce czempionka Rosji 1997


Mihman - młodzieżowy v-ce czempion świata 2001, fot. Arteem Makaev


 Murgab - młodzieżowy czempion Rosji 1998, czempion Rosji 1999, fot. FOTART

Pamyk - v-ce czempionka Rosji 1999


Rogdai - młodzieżowy v-ce czempion Rosji 1998


Sagib - v-ce czempion świata 1999, 2002 i 2003, fot. Geli-Teke 


Salyr – młodzieżowy czempion świata 1999, czempion świata 2000

Oprócz tego konie po Gaigysyzie dzierżą wiele tytułów z czempionatów innych krajów, a najważniejsze imprezy hodowlane wygrywały i wygrywają także jego wnuki.

Ostatnim przystankiem ogiera była stadnina Geli, zostawił tam m.in. obiecującego syna - Dagata, który w 2010 zdobył czempionat świata.

 Gajgysyz, fot. N. Kostikova

Sukcesy hodowlane samego Gaigysyza, jak i jego potomków to bardzo obszerny temat i myślę, że zasługuje na osobny wpis, który postaram się zamieścić.