poniedziałek, 2 stycznia 2012

linie męskie: AK SAKAL

Założyciel tej linii, Ak Sakal był wolny od krwi Boinou, którym tak mocno przesycone są pozostałe rody. Dawało to więc pewną odrębność genetyczną. Ak Sakal był praprawnukiem fundamentalnego dla rasy ogiera Chopar Kel, który położył podwaliny także pod linię Dor Bairama.

Przyszedł na świat w 1930 roku w samym sercu oazy Achał, ale niewiele wiadomo o jego pochodzeniu. Znany jest tylko rodowód ojca (ogier o tym samym imieniu - Ak Sakal, syn karego Kurt Baia po Kurt Baiu siwym (syn og. Chopar Kel), od klaczy achał-tekińskiej nieznanego pochodzenia)) oraz imię matki - Ilyas.
Jako pięciolatek, Ak Sakal wziął udział  w legendarnym rajdzie Aszhabad - Moskwa, w którym pobiegła też jego późniejsza partnerka - klacz Kyr Baital, która dała z nim następcę cennego ojca - ogiera o imieniu Moskva, bardzo dobrego konia wyścigowego.

Moskva użyty w hodowli zostawił po sobie Karakira, które godnie przedłużył tę wartościową linię. Karakir urodził się w 1949 roku, w rejonie Geok-Tepińskim w Turkmenistanie. Był inbredowany 2x2 na Ak Sakala: po nim był zarówno ojciec, jak i matka Karakira. Oprócz tego w jego rodowodzie można znaleźć całą plejadę ówczesnych gwiazd, m.in.: Boinou, Bek Nazar Dora, Ag Ishana czy Everdy Teleke (wszyscy poza Ag Ishanem założyli własne rody).

Jak każdy koń siwej maści, Karakir po urodzeniu był kary i ta maść utrzymała się u niego bardzo długo, bo dopiero w wieku 8 lat zaczął siwieć. Z tego powodu początkowo dostał imię "Karakunon" ("czarny ogier"), dopiero później zostało ono zmienione. W księgach stadnych istnieje zapis dwóch nazw - Karakir (Karakunon). Ten dość rosły (157 cm) ogier był przykładem idealnego tekińskiego konia bojowego - miał odpowiedni wzrost, był mocny, a jednocześnie suchy, urodziwy, o świetnej budowie.

724 Karakir (Karakunon), 1949 (518 Moskva - 627 Dor Depel)

Dobrze biegał na torze, ustanowił rekord na 1200 m - 1:19,5. Okazał się długowieczny, padł w wieku 25 lat, a krył jeszcze na dwa lata przed śmiercią. Używany był w kilku stadninach, ale najlepsze potomstwo zostawił w Tierskim Konnym Zawodzie, do którego został zakupiony w 1967 roku. Tam też urodził się jego jedyny następca - złoty Vatanchi. Jego matką była doskonała Guldjahan, córka Gelishikli.

młody Vatanchi z Vladimirem Shamborantem

 866 Vatanchi, 1970 (724 Karakir (Karakunon) - 1469 Guldjahan)

Vatanchi charakteryzował się dobrym typem, bardzo przypominał ojca. Także pod względem wieku - dożył 24 lat i kariery reproduktora - stacjonował w wielu miejscach. Zostawił kilka dobrych ogierów, z których najlepszym i najbardziej znanym był Munir urodzony w stadninie w Dagestanie, czempion rasy w 1983 roku.

 999 Munir, 1979 (866 Vatanchi - 1305 Moroshka)

W turkmeńskim Komsomole, który był ostatnim punktem na hodowlanej mapie Vatanchiego, urodziły się po nim dzielne wyścigowo konie, jak Vezipe, Vepali, które zostały użyte w hodowli. Oprócz tego, także Bazarbai, który trafił do Polski i był łączony z klaczami półkrwi.


 1146 Vepali, 1985 (866 Vatanchi - 2049 Sariyag)

1145 Vezipe, 1985 (866 Vatanchi - 1939 Gyamik)

1144 Bazarbai, 1988 (866 Vatanchi - 1793 Keiker)

Obecnie linia żyje dzięki synom Munira: kryjącemu w Czechach Germesowi, wyhodowanemu w Czagorcie oraz ogierom dr. Tito Pontecorvo - Mamukowi i Marukowi, urodzonym w Rosji, obecnie stacjonującym w Teksasie.

Germes, 1989 (999 Munir - 2209 Granka), fot. Z. Kisza

 1230 Mamuk, 1991 (999 Munir - 2209 Abrai)

1233 Maruk, 1995 (999 Munir - 2602 Ataka)

Konie z tej linii prezentują starszy, ale bardzo dobry jakościowo typ. Mają miękkie, płynące chody. Są wytrzymałe, spokojne, z "dobrą głową". 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz